sobota, 29 marca 2008
Zastąpić słońce

Przydałoby się, prawda? Mając sobie coś w żółtym kolorze zawsze czuje się jak promyk słońca, może by tak pomyśleć o wiosennej marynarce, kurtce czy płaszczu w tym kolorze? Na ulicy od razu zrobi się weselej i może wreszcie Wiosna poczuje się zaproszona. Już wiemy, że żółty jest jednym z najmodniejszych kolorów w tym sezonie, może warto pozwolić sobie na okrycie wierzchnie w tym odważnym kolorze...Niestety jak już pewnie wcześniej pisałam jest on dość wymagający i niewiele osób prezentuje się w nim idealnie, ale zawsze można dobrać odpowiedni odcień, w którym wygląda się korzystnie.

(źródło zdjęć: style.com)

czwartek, 27 marca 2008
Chloétki na okładce "Nylonu"

Anja Rubik, Chloë Sevigny, Clemence Poesy - trzy dziewczyny, reklamujące w tym sezonie perfumy Chloé pojawiły się na najnowszej, kwietniowej okładce magazynu "Nylon". Wszystkie miały na sobie ubrania marki Chloé, a jak(!) ( wychodzi prosty rachunek - pani Chloë, reklamująca Chloé, na okładce prezentuje ciuszki Chloé). Wydaję mi się, że zdjęcia są udane, podziałała potrójna moc. Dodam tylko, że sesja odbyła się w Nowym Jorku, na Brooklynie. Tutaj możecie obejrzeć całą.

 

(źródło zdjęć: nylonmag.com)

środa, 26 marca 2008
sweety sweet

Nie mogłam się powstrzymać, musiałam Wam pokazać te cudowne zdjęcia Sashy Pivovarovej autorstwa Marka Segal'a, pomimo, iż pochodzą one z grudniowo/styczniowego wydania francuskiego Vogue'a. Zachwyciła mnie ta słodycz, bo jak inaczej można to określić? Sasha sama jest jak małe niepokorne lwiątko/tygrysiątko, według mnie idealnie nadaje się do tej sesji. Czyż te fotografie nie są rozczulające?

(źródło zdjęć: community.livejournal.com)

poniedziałek, 24 marca 2008
Neon prosto z ulicy

Szczerze mówiąc, brakuje mi na polskich ulicach koloru - takiego soczystego neonu, zwłaszcza teraz po tym nagłym, szaleńczym powrocie zimy. Nawet ostatnio blogi z modą uliczną nie przychodzą mi na ratunek, wszędzie tak jakoś szaro i mdło, czy mi się wydaje? To kilka zdjęć z soczystymi akcentami, które udało mi się znaleźć:

                 

I jeszcze jedno zdjęcie z The Satorialist zrobione w New Delhi. Aż trudno uwierzyć, że to fotografia mody ulicznej, według mnie wygląda jak z profesjonalnej sesji - cudowne. Jedna z komentujązych na Sartorialist'cie podsunęła mi skojarzenie z "Baśniami z tysiąca i jednej nocy". Dziewczyna ze zdjęcia to dla mnie istna Szeherezada.

                

(źródło zdjęć: thestreetwalker.blogspot.com, reykijaviklooks.blogspot.com, the sartorialist)

18:19, poshash
Link Komentarze (6) »
sobota, 22 marca 2008
Modelka - artystka

Może niektóre z Was o tym wiedzą, jednak ja dopiero dziś buszując w sieci, dowiedziałam się, że Sasha Pivovarova to artystka z pierwszą wystawą na koncie(zatytułowaną "I spy"). Ponad miesiąc temu, w Nowym Jorku modelka zaprezentowała rysunki i zdjęcia swojego autorstwa. Nie będę oceniać poziomu zaprezentowanych prac, mogę tylko powiedzieć, że według mnie jest wielu bardziej zdolnych młodych artystów. Jednak trzeba dodać, że sztuka Sashy została już wiele razy doceniona, jej zdjęcia opublikował mi.in. "Vogue" i "Teen Vogue".Jej autoportrety możecie sobaczyć tutaj.

Sasha jest artystką nie od dziś. Studiowała na uczelini artystycznej w Moskwie, już zanim zajęła się modelingiem. Sama twierdzi, że już w dzieciństwie sztuka była dla niej czymś wyjątkowym i zamiast bawić się lalkami rysowała.

(źródło zdjęć: fashionlogie.com, uber.com)

piątek, 21 marca 2008
szafiarskie trendy - torebka gobelinowa

W XIX wieku chętnie noszono torebki gobelinowe, wykonane z pięknie zdobionych, ciężkich i ciemnych materiałów. Tego typu torebki były dopasowane do konkretnych strojów, w związku z czym kobiety zwykle posiadały kilka egzemplarzy tych cudeniek (niektóre nawet setki) na różne okazje. Ich zawartość była zwykle mało użyteczna, a bardziej luksusowa, a czasopisma modowe rozpisywały się o właściwym sposobie ich noszenia. Dziś gobelinowe torebki wróciły do łask jako oryginalny dodatek "z duszą". Widoczne są głównie na blogach szafiarskich ( pochwalić się nimi mogą np. polskie cynamonki  i francuska cherry blossom girl ) i tych z modą uliczną. Właśnie dzięki nim odkryłam urok takich torebek i nieustannie na taką poluję, jak na razie bez skutku. 

           darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków

A teraz stylizacje z tym akcentem w roli głównej (jak widać gobelinówka wbrew pozorom pasuje do wielu rzeczy):

 darmowy hosting obrazków  darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków

(źródło zdjęć: flickr.com, polyvore.com)

czwartek, 20 marca 2008
Cel-pal

Ustrzelona przez Pangenialną, z radością kontynuuję zabawę. ->Aby postrzelić należy:

1. podać linka do bloga osoby, która nas ustrzeliła,

2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,

3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,

4. "strzelić" do następnych 6 osób,

5. uprzedzić wybrane osoby, zamieszczając komentarz na ich blogu.

->Oto sześć śmiesznych (lub nie), głupkowatych(lub nie) i zaskakuących(lub nie) ciekawostek na mój temat:

1. W zaciszu domowym jestem nałogowym śpiewakiem, potrafię śpiewać przez kilka godzin bez przerwy. Wyobraźcie sobie, co przeżywają moi domownicy:)

2. W dzieciństwie byłam straszliwą pedantką. Teraz wydaje mi się to śmieszne, ale potrafiłam się rozpłakać lub zaczynałam krzyczeć z powodu inaczej="źle" postawionej zabawki.

3. Lubię spontanicznie wymyślać nowe śmieszne słowa i czasem ich używać w towarzystwie znajomych.

4. Jestem znana z niekontrolowanych napadów śmiechu. Czasem, gdy zaatakuje mnie histeryczny śmiech, nie może mi minąć, co często jest przyczyną dziwnych sytuacji.

5. Mam psa o 100 000 różnistych imionach.

 6. Przez pewien czas marzyłam o byciu pilotem. Dziwne, bo pomysł ten narodził się w mojej głowie po obejrzeniu serii filmów o katastrofach lotniczych.

->I moja kolej - celuję do : Dresscode, Perikki, Nowohucianki, Vlaaa.

poniedziałek, 17 marca 2008
klasa Italian Vogue

Sesja z marcowego wydania włoskiego Vogue'a zatytułowana "Reflections of glamour". Tak, jest to glamour w pełnej krasie, według mnie zdjęcia można nazwać istną sztuką. Smutne jest tylko to, że w polskiej prasie jeszcze pewnie przez długi czas nie zobaczymy Takich sesji, mam jednak iskierkę nadziei, że się mylę. Fotograf - Steven Meisel(oczywiście), modelki - Agnete Hegelund i Kamila Filipcikova(na niektórych zdjęciach wyglądają wręcz posągowo).

 

niedziela, 16 marca 2008
zegarek na szyję włóż!

Przeglądając różne szafiarskie blogi i zdjęcia na flickr.com doszłam do wniosku, że zegarek kieszonkowy na szyi nie jest czymś niespotykanym, może nawet dość popularnym w środowisku szafiarskim. Uznałam, że jest to ciekawy pomysł na biżuterię. Dodam, że bardzo spodobało mi się potraktowanie zegarka jako naszyjnika i dlatego właśnie o tym piszę. Nawet sama postanowiłam takowy kupić(na allegro-nie mogę się doczekać aż przyjdzie pocztą), ponieważ niestety zasoby mojego dziadka zostały już przez kogoś przebrane. Podoba mi się to, że taki wisiorek jest nie tylko oryginalny, ale również świetnie się prezentuje(np. u Sztywniary). Same zobaczcie:



(źródłó zdjęć: flickr.com, lisaplace.tjejsaten.se)

szafiarki okiem socjologa
Chciałabym Wam polecić ciekawą notkę, znajdującą się na blogu klimowicz.blox.pl. Autorka okiem socjologa spojrzała na szafiarki jako społeczność internetową, co więcej zamierza co nieco napisać o niej w swojej pracy doktorskiej(przepraszam za pomyłkę;). Rzeczywiście szafiarki stały się grupą rosnącą w siłę, obok której nie można przejść obojętnie. Świadczy o tym i jakość i ilość nowych blogów tego typu oraz coraz większe zainteresowani ze strony czytelników. Nie muszę chyba wspominać, że jestem ich stałą bywalczynią. Szafiarki do boju!
 
1 , 2




    Independent Fashion Bloggers/


    bloglovin

    I do not have any rights to the photos featured on this page. All photos are credited to their rightful owners.
    Reklama na blogach - Blogvertising.pl
    Popieram Kodeks Blogerów