piątek, 20 listopada 2009
Stay in peace Daul Kim

Autentyczna tragedia. Zaledwie 20 letnia modelka Daul Kim odebrała sobie życie. Dzisiaj rano znaleziono jej ciało w apartamencie w Paryżu.

hosting obrazków

Piękna zarówno na zewnątrz jak i w środku, wrażliwa, inteligentna, aż nie chce się wierzyć.

Oto jej blog. Ostatnią notkę dodała zaledwie wczoraj...W niektórych wpisach Daul wręcz dosłownie woła o pomoc, wielka szkoda, że nikt nie był w stanie wyciągnąć do niej pomocnej dłoni na czas.

wtorek, 17 listopada 2009
I fell in love with the "Russh"

A zaczęło się od tej niezwykłej sesji, którą zobaczyłam przeglądając najnowsze sesje na Fashion Gone Rogue. Zdjęcia autorstwa Dereka Hendersona zachwyciły mnie swoją magią, a zarazem prostotą do tego stopnia, że postanowiłam drążyć dalej. Trafiłam do źródła, czyli australijskiego magazynu Russh i moje zauroczenie jest jeszcze większe (szkoda tylko, że na ich stronie zobaczyć można zaledwie kilka stron każego wydania). Mimo to, jak najbardziej polecam. Check it out!

więcej zdjęć z sesji tutaj

hosting obrazków

hosting obrazków

hosting obrazków

hosting obrazków

niedziela, 15 listopada 2009
Miiłośniczka dziwacznych butów

Kto odważył się założyć obsławione już buty Alexandra Mc Qeena z wiosennej kolekcji 2010? I uprzedzę, nie jest to Lady Gaga, która owszem założyła je, ale jedynie na potrzeby teledysku. Za to Daphne Guiness, która znana jest z zamiłowania do dziwnych i niebotycznie wysokich butów, ot tak pokazała się w nich na czerwonym dywanie. Niestety, nie da się ukryć, według mnie cała kreacja trąci tandetą. Zgadzacie się?

Free Image Hosting by Photolava

Poniżej inne obuwnicze szaleństwa Daphne:

Free Image Hosting by Photolava

Free Image Hosting by Photolava

Free Image Hosting by Photolava

(źródło zdjęć: nymag.com)

środa, 11 listopada 2009
Królicze uszy

Niedawno pisała o nich bimbo79, jednak nie spodziewałam się, że tak szybko zobaczę je na zdjęciu street style. A tu proszę...

Na zdjęciu córka słynnej projektantki - Delfina Fendi.

(source: www.aperfectguide.se)

poniedziałek, 09 listopada 2009
Moje skromne zdanie o The September issue

Muszę przyznać, że bardzo zależało mi na obejrzeniu dokumentu o Wielkiej Annie Wintour (który w zasadzie, jak się później okazało, wcale nim nie jest, ale o tym później) i mogę stwierdzić, że się nie rozczarowałam...

Jeśli chodzi o dokumenty, zawsze istnieje obawa, że nie będą one autentyczne, że ludzie przed kamerami pokazują tylko to, co chcą, a prawdziwe oblicze zostawiają dla siebie. Mimo to, warto było obejrzeć Issue, choćby dlatego, że każda fashionistka chce wiedzieć jak wygląda imperium amerykańskiego Vogue'a od środka. Owszem, w filmie dostajemy namiastkę tego, co chcielibyśmy zobaczyć - obserwujemy wybór kreacji i przymiarki do sesji zdjęciowych, tworzenie zdjęć, wybory Anny dot. konkretnych fotografii, które znajdą sie w edytorialu, aż do wyselekcjonowania odpowiedniej okładki (na której pojawiła się Sienna Miller). Film nie jest z pewnością dokumentem o Annnie Wintour, a ukazuje głównie proces tworzenia nawiększego w dotychczasowej historii Vogue wrześniowego wydania 2007, ale też codzienną pracę i relacje panujące w firmie.

Wiadomo, że Anna gra w Issue pierwsze skrzypce, jednak nietrudno zauważyć, że jej prawa ręka, dyrektor kraetywna Grace Coddington - swego rodzaju przeciwieństwo surowej Wintour jest "szyją" magazynu, odpowiedzialną za większość edytoriali. To ona zdobędzie pewnie największą sympatię widzów, nie tylko dzięki swojemu oddaniu i profesjonalizmowi, ale również przyjaznej naturze. Aż trudno uwierzyć, że stanowczość oraz przyziemność Anny i z kolei upartość i typowo artystyczne podejście do mody Grace przez tyle lat zdają egzamin, a panie mimo wielu różnic tworzą zgrany duet. Jak powiedziała sama Wintour, po tylu latach znają się już na tyle dobrze, że w większości spraw znajdują nić porozumienia.

Hmmmm, dopiero po chwili człowiek orientuje się, że zapewne wszystko jest wyidalizowane, a momenty gdy pani Wintour podnosi głos celowo powycinane, jednak mimo tego miło jest popatrzeć, pozachwycać się i pozazdrościć. Polecam!

hosting obrazków

Przypomniał mi się jeszcze pewien moment filmu, gdy Anna widząc na jednym ze zdjęć "mięsień piwny" operatora Issue, który spontanicznie i trochę przez przypadek został zaangażowany do sesji przez fotografa, powiedziała, że powinien zacząć ćwiczyć i kazała zretuszować nadmiar jego tkanki tłuszczowej. Grace, która po chwili się o tym dowiedziała, pocieszyła kamerzystę i czym prędzej cofnęła decyzję naczelnej, tłumacząc: "Wystarczy, że modelki są idealne, nie wszystko musi takie być";) Tutaj znajdziecie to "kontrowersyjne" zdjęcie.

A tutaj możecie obejrzeć wszystkie sesje z tego wydania Vogue'a.

piątek, 06 listopada 2009
Some inspiration

hosting obrazków

piątek, 30 października 2009
Ilustrowana moda IV

Oto prace Masaki Mizuno, japońskiego ilustratora mody. Sam twórca twierdzi, że duży wpływ na jego sztukę miała matka, malarka, a modowe ilustracje zaczął tworzyć dopiero podczas studiów na kierunku związanym właśnie z modą. Muszę przyznać, że przez ten krótki czas zdążył dojść do perfekcji w w tym, co robi.

Poniższe prace pochodzą z serii stworzonej przez Mizuno dla Clear Magazine, a zainspirowane zostały przez kolekcje Chanel, Dolce & Gabbana, Maisona Martina Margiela, Miu Miu, Niny Ricci, Givenchy, Prady, Alexandera McQueen, Balenciagę i Christiana Diora.

hosting obrazków

hosting obrazków

hosting obrazków

hosting obrazków

hosting obrazków

(źródło zdjęć: cyanatrendland.com)

niedziela, 25 października 2009
Kolekcja Jimmiego Choo dla H&M z bliska

Tamara Mellon prezentuje nam kolekcję, która pojawi się w sklepach już 14 listopada.

Przyznam jest kilka rzeczy, które chętnie znalazłabym w swojej szafie, ale generalnie kolekcja zarówno ubrań, jak i dodatków mnie nie zachwyciła. A jaka jest Wasza opinia?

wtorek, 20 października 2009
Like a school girl

hosting obrazków

Ostatnio świetnie się czuję, gdy do swojego codziennego stroju przemycam elementy ze stylu a'la uczennica. Koszulowe bluzki pod szyje, kokardy, żaboty, wszystko utrzymane w stonowanych barwach to jest jak na ten moment coś, co uwielbiam i mogłabym nosić non stop.

piątek, 16 października 2009
Buty na miarę McQeena

Artystyczna i teatralna - taka jest każda kolekcja McQeena. Projektant co sezon zaskakuje nas swoim kreatywnym podejściem do mody i nie inaczej było na pokazie na wiosnę 2010.

hosting obrazków

Oto najwyższe buty, jakie kiedykolwiek widziałam. Pełen podziw dla modelek, które w nich chodziły! Swoją drogą, ciekawe ile ćwiczyły, aby się tego nauczyć...

(więcej zdjęć z pokazu tutaj)

Chyba nikomu nie przyszłoby na myśl, że jest to kolekcja ready to wear.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 43




    Independent Fashion Bloggers/


    bloglovin

    I do not have any rights to the photos featured on this page. All photos are credited to their rightful owners.
    Reklama na blogach - Blogvertising.pl